czwartek, 7 maja 2009

Powiedz TAK!

Dziś obędzie się bez streszczania całego dnia i relacji z każdej minuty jaką przeżyłam. To głupie się wydaje dla mnie samej;p Bądź co bądź dzień był jak zwykle bardzo pozytywny i pełen przygód. I kocham przygody:D Na pewno też muszę wspomnieć o wizycie w starych licealnych murach. Rozmowa z wychowawczynią, kobietą, która chyba zawsze będzie wywierała wpływ na moje decyzje, jak zwykle ukierunkowała mnie do końca w moich decyzjach jakie podjęłam i nadal podejmuję. No i fajnie jest się pośmiać z tych lamusów co jeszcze muszą gnić w loV;p

A teraz pora na zdjęcia. Bo są piękne (według mnie) i mówią same za siebie;)


Nie wiem czy wiecie, ale Mara to wyjątkowo dobra modelina. Naprawdę! I choć sama w siebie nie wierzy i sama nie umie za pozować, ale przy małych wskazówkach i ukazaniu oczekiwanej pozy Mara potrafi się wcielić nawet w włoskiego mafioza;p




A tak wygląda zadowolona Pani "Fotograf" z swojej modeliny;p


Radosne tramposzki Mary:



Próba przemówienia do rozumu mojego psa Maxa;p

("Silence! I'll kill YOU!")

("What The FUCK?!!")

Mała zabawa na placu zabaw (tak, tak, małe dzieci się dorwały;p)




Ja też umiem się bawić;p


I Max też:)


A na koniec razem z Marą pragniemy was zachęcić do udziału w akcji "Powiedz TAK". Akcja dotyczy oddawania organów pośmiertnie na przeszczepy. Zakupując bransoletki w sklepie Rossmann lub na Allegro (koszt 5 zł) wesprzecie tą akcje tak jak my, a być może kiedyś dzięki wam ktoś będzie żył. Bo nie oszukujmy się, każdy kiedyś umrze, a wasze zgniłe narządy na nic wam się nie zdadzą w grobie, więc łaskawie można je oddać innemu farciarzowi, który ma szanse żyć dalej;)



Pozdro Pisss;p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz